Menu strony

Twarda woda i kamień w urządzeniach AGD

filtry do wody
Autor: Formaster SA
Osad występujący na grzałkach i ściankach czajników i innych urządzeń AGD to widok doskonale znany każdej gospodyni domowej. Jego usuwanie jest trudne, czasochłonne i wymaga używania odpowiednich środków. Mało kto zdaje sobie sprawę, że oprócz nieestetycznego wyglądu taki osad powoduje poważniejsze konsekwencje.

Ten nieestetyczny nalot to tzw. kamień kotłowy zwany też osadem mineralnym, który powstaje w wyniku podgrzewania, gotowania i odparowywania twardej wody, w której zawarte są duże ilości rozpuszczalnych soli wapnia i magnezu. Dlatego najczęściej pojawia się w czajnikach, garnkach, żelazkach czy ekspresach do kawy. "Plujące" kamieniem żelazko czy nieprzyjemne niespodzianki w postaci szarych okruchów w kawie i herbacie to nie jedyne skutki wynikające z korzystania z twardej wody. Kamień kotłowy przekłada się również na nasze finanse. Grzałki pokryte osadem zużywają więcej energii do podgrzewania wody. Ponadto warstwa osadu, powodując miejscowe niedogrzania bądź przegrzania elementów grzewczych, niszczy stopniowo nasz sprzęt AGD.

Twarda woda może też stanowić przyczynę kamicy nerkowej, na którą narażone są niemowlęta i dzieci oraz osoby z predyspozycjami do kamieni układu moczowego. Dlatego dla tej grupy nie są wskazane wody wysoko ani średnio zmineralizowane, a najlepszą alternatywą jest właśnie woda filtrowana. Twardość wody powoduje również, że smak, zapach i wartości odżywcze dań i napojów nie zostają właściwie wydobyte.

Jest kilka sposobów, aby uniknąć tych mało komfortowych i niekiedy kosztownych problemów z kamieniem. O ile czyszczenie garnków i czajników poza stratą czasu nie powoduje większych problemów, to odkamienianie ekspresu do kawy czy żelazka może być już pewnym wyzwaniem. Na szczęście są prostsze i mniej czasochłonne metody. Zdaniem ekspertów najlepszym rozwiązaniem jest zmiękczanie twardej wody. "Na rynku dostępnych jest kilka kategorii urządzeń do usuwania twardości wody – m.in. centralne stacje zmiękczania wody, filtry narurowe czy filtry dzbankowe. Wszystkie są skuteczne, natomiast różnią się ceną i koniecznością montażu lub jej brakiem. Stacja to wydatek od kilkuset złotych w górę, a poza tym, ze względu na swoje gabaryty, nie zmieści się w każdym domu, biurze czy gabinecie. Filtry narurowe są zdecydowanie tańsze i prostsze w montażu. Najprostszym rozwiązaniem, ze względu na cenę, zajmowaną powierzchnię, jak i brak potrzeby montażu są filtry dzbankowe. Dzięki poczwórnej filtracji gwarantują usuwanie twardości wody i przy okazji, innych niepożądanych składników znajdujących się w "kranówce". – mówi mgr biotechnologii Grzegorz Czerwonka, kierownik laboratorium Formaster SA

Filtr dzbankowy ASTRA marki DAFI kosztuje 54,90 zł. Wymienny wkład DAFI pozwalający przefiltrować około 100-150 litrów wody to wydatek nie większy niż 13,00 złotych. Aby mieć stały dostęp do zdrowej i smacznej wody należy tylko pamiętać o comiesięcznej wymianie wkładu. Przypomina o tym wskaźnik wymiany wkładu manualny lub elektroniczny. Filtry ASTRA marki DAFI dostępne są w różnej kolorystyce, dzięki czemu doskonale komponują się z każdym wnętrzem. Posiadają pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka i niemiecki certyfikat bezpieczeństwa LGA. Produkt dostępny jest na terenie całego kraju w sklepach AGD, w sklepie internetowym www.dafi-filters.com oraz w supermarketach Rossmann, Alma i sieci Real.

Michał Czekański
2009-10-26 15:09:33