Duch Skandynawii, przesycony umiłowaniem czystości form i minimalistycznym pięknem, sprawia, że niezwykłe sztućce szwedzkiej marki
Gense stanowią niezapomniane dzieło sztuki użytkowej. Bo są to sztućce po trzykroć Nobla warte.
Po pierwsze – jedna z serii luksusowej kolekcji Gense - sztućce o nazwie Nobel, zaprojektowane zostały z okazji 90-tej rocznicy noblowskiej gali. Do dziś służą jako majestatyczna zastawa stołowa na bankietach organizowanych po wręczeniu tej najbardziej prestiżowej nagrody świata.
Sztućce na Nobla w drugiej odsłonie – to sztućce zamawiane przez szwedzki królewski dwór. Ten zaszczyt przypada wyłącznie markom, które cieszą się renomą bezkompromisowych artystów sztuki użytkowej.
I emocjonalny Nobel, który przyznaje wszystkim sztućcom marki Gense każdy, kto je zobaczy – za design, odkrywczość form, pomysłowość kształtów i niepospolitą wytworność.
Tradycja sięgająca połowy XIX wieku
Szwedzka firma Gense istnieje już od 1856 roku. Tworzy luksusowe, ale przystępne cenowo, oryginalne kolekcje
sztućców. Współczesne produkty Gense trafiają w gusta wielbicieli minimalizmu i modernizmu. Od lat wyróżniana wieloma nagrodami za niezwykłą jakość i design sztućców firma może poszczycić się międzynarodowym uznaniem. W 1955 roku produkty Gense zdobyły sobie wielbicieli na targach California State Award w USA. W 2006 roku Gense zostało uhonorowane renomowaną nagrodą Stockholm's Formidable Award za najnowszą serię sztućców do przystawek - Appetize.
Apetyt na koncept
Większość serii sztućców Gense może pochwalić się tym, iż ich twórcy, światowej sławy skandynawscy designerzy, stawiając na koncept, zaproponowali formy odważne i charakterystyczne. I tak uwagę przyciąga seria Appetize, na którą składają się sztućce do przekąsek, sałatek oraz sztućce stołowe. Seria inspirowana jest formą liścia japońskiej herbaty. Jej odkrywczy kształt przyciąga wzrok i sprawia, że przystawki czy danie główne nabierają nowego wymiaru.
Inna seria, Folke Steel, sprawia wrażenie… niedokończonej. Zdaje się, jakby projektant od niechcenia, gdzieś się spiesząc, sfinalizował jej modelowanie. Zakończenia łyżki, ostrza noża i trójzębu widelca są fikuśne, niewielkie, łamiące dotychczasowe proporcje. Sprawiają wrażenie ściętych. Efekt jest rewelacyjnie pomysłowy.
Z kolei seria Peak to prawdziwa stalowa wycinanka… ze sztućców. Sprawiają wrażenie, jakby tuż przed momentem zostały wycięte z papieru. Seria Peak to sztućce dla wielbicieli ultranowoczesnych kształtów, którzy, zauroczeni ich genialną prostotą i pomysłowością, wespną się na szczyt ("peak") smaku.
Bankiet kształtów
Owale i skosy niemal jak z obrazów Picassa kształtują twarz współczesnej jadalni sygnowanej marką Gense. Ultranowoczesna seria sztućców Traid przeznaczona jest dla niepokornych estetów i niespokojnych dusz. Ich zdecydowane, kreślone odważną ręką projektanta formy sprawiają wrażenie nawiązujących do kubistycznych dzieł twórczych artystów XX wieku.
Z kolei zalotna i nieco zaczepna seria Twist wabi, kokieteryjnie oglądając się "przez ramię". Doskonała pomysłowość zaplecionych trzonków każe pobiec wzrokiem wzdłuż ich krzywizny, by odkryć prawdę o kształcie. Mamy tu do czynienie ze sztućcowym continuum prawie Möbiusowej pętli.
Jak na Skandynawa przystało, Gense kocha chłód i lodowe tafle. Seria sztućców Figura zyskuje najwyższe noty sędziów – wybrednych smakoszy wdzięku i aparycji – za giętką i niemal taneczną figurę. Pięknie "wcięte w talii" sztućce sprawiają takie wrażenie, jakby zamierzały kręcić piruety na śnieżnobiałej płaszczyźnie talerza. Stalowa "jazda figurowa". Projekty twórcy serii sztućców Figura, Bertilla Valliena, można obejrzeć w Muzeum Sztuki w Sztokholmie.
Dziki Zachód Skandynawii
Gense z przymrużeniem oka i z fantazją rozbija oryginalną jednolitość stalowych serii, wprowadzając do grona estetycznych, minimalistycznych sztućców zestaw w drewnianej skrzyneczce o wdzięcznej nazwie - Old Farmer.
Farmerskie klimaty rodem z Dzikiego Zachodu zaserwują opowieść o Indianach, preriach i walkach z krwistym befsztykiem. Uchwyty z drewna teakowego sprawiają, że sztućce kuszą smakami natury i spowitej melancholią przeszłości. Drewniana skrzynia, w który stary farmer trzyma swoje sztućce, prowokuje do podarowania zestawu lubiącym grillowanie i pieczone mięso.
Królewska seria sztućców na Nobla i z Noblem w tle ukazuje różnorodne twarze stali, która pozwala się plastycznie formować demiurgicznym dłoniom swoich szwedzkich twórców.
A kochający różnorodność stołowych form sklep www.smakprostoty.pl, oszołomiony majestatem i wykwintem marki Gense, stworzył dla niej nobliwą kategorię.
Joanna Gawlikowska
Krystian Wawrzyczek