Nie sztuką jest pokazywać zagrożenia wynikające z gotowania w nieodpowiednich
naczyniach. Istota leży w tym, by zaproponować rozwiązanie lub przynajmniej naświetlić problem z innej perspektywy. Temu służy druga część naszego cyklu o kuchennym Don Kichocie.
W ostatnich latach
kuchnia przeżywa swoisty renesans. Wiek XXI można by nazwać "wiekiem zdrowej kuchni". Na rynku pojawiają się coraz bardziej zaawansowane technologie, które, przede wszystkim, nastawione są na udoskonalenie technik gotowania, wyjątkowo zdrowe żywienie i ekologię. Współczesne
garnki i patelnie to prawdziwe cuda techniki – nie wydzielają trujących metali ciężkich, same z siebie walczą z bakteriami za sprawą kosmicznych wręcz technologii rodem prawie z NASA. To nie są już tylko "garnki" – to majstersztyki inżynierii.
Na co komu nowe i drogie technologie?
Jak wynika z badań, kupujący naczynia pytają najczęściej nie o to, z czego są wykonane i jakie mają właściwości, interesuje ich natomiast przede wszystkim cena. To dyskwalifikuje kupującego, jako kogoś, kto świadomie dba o własne zdrowie i życie. Garnki-truciciele zostały już opisane w
poprzednim artykule. Kto chce ich używać, niech robi to na własną odpowiedzialność. Świata na siłę zmieniać nie będziemy.
Istotę nowych garnków-wynalazków zaprezentujemy tym, którzy słuchać o nich sobie życzą. I tym, którzy wiedzą, że arcynowoczesne technologie muszą być relatywnie droższe niż naczynia masowej produkcji. Cena naczyń uzasadniona jest kompletnie unikatowymi właściwościami garnków, które przez lata były badane, testowane i udoskonalane w specjalistycznych laboratoriach. Prezentowane przez nas garnki mają wszelkie właściwości pozwalające gotować najlepiej, jak umożliwia to współczesna technologia. One niejako same z siebie dbają o ludzkie zdrowie i życie. Czy to mało? Niech Państwo sami osądzą.
Antybakteryjny wynalazek Silita
Jednym z pionierskich przedsiębiorstw, preferujących zdrowe żywienie i produkujących naczynia z najwyższej półki – jest znana i ceniona niemiecka firma Silit. Jako pierwsza w świecie stworzyła materiały o właściwościach antybakteryjnych i antyalergicznych - Silargan® i e30®. Oszałamia w ich przypadku jedno – same z siebie niszczą bakterie chorobotwórcze, mikroorganizmy i drobnoustroje odpowiedzialne za procesy gnilne żywności.
Należy powiedzieć, iż naczynia Silit spełniają kilka niezwykle istotnych zadań. Nie powodują utraty składników mineralnych i wartości odżywczych pożywienia, nie wpływają na właściwości organoleptyczne gotowanych potraw – czyli – nie zmieniają ich smaku, zapachu i barwy. Zaawansowane technologie eliminują reakcje chemiczne, które zachodzą w tradycyjnych naczyniach między potrawą, a ściankami i dnem garnka (pisaliśmy o tym w poprzednim artykule).
Nowoczesne garnki Silit doskonale rozprowadzają ciepło, są tak skonstruowane, by jego straty były jak najmniejsze. Tym samym naczynia są ekologiczne, gdyż do gotowania w nich używa się minimalnej ilości energii.
Naczynia z najwyższej półki można porównać do komory dekontaminacyjnej, w której nie istnieją drobnoustroje, chemikalia, związki chorobotwórcze. Kiedy gotuje się w naczyniach Silit, można mieć stuprocentową pewność, że sama potrawa jest niejako oczyszczana z tego, co szkodliwe.
Uchylmy rąbka tajemnicy technologii Silita
Silargan® - zjawiskowa powłoka stworzona przez Silit - stapiana jest w gigantycznych temperaturach prawie 900
oC z ferromagnetyczną stalą. W ten sposób powstaje naczynie o niezwykle trwałym, sztywnym, stalowym, nadającym się również na kuchnie indukcyjne szkielecie oraz antybakteryjnej, ultratwardej ceramicznej warstwie wewnętrznej. Silarganowa powłoka jest pozbawiona metali ciężkich, niezwykle twarda, niemożliwa do zarysowania. W silarganowe wnętrza wyposażono, między innymi, naczynia z serii Passion Colours czy miniMAX. Z kolei nagradzane na prestiżowych konkursach serie Moduline i Elements posiadają warstwę Silarganu® zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz, co stanowi o ich doskonałych właściwościach. Świadoma wartości i trwałości Silarganu® firma Silit zapewnia aż 10-letnią gwarancję na tę niezwykłą powierzchnię.

Drugi, innowacyjny materiał firmy Silit, e30®, powstaje z połączenia wysokiej jakości ceramiki i kilkukrotnie hartowanej ferromagnetycznej stali najwyższej jakości. Efektem są prawie niezniszczalne, twardsze niż stal naczynia z serii Vision, na które producent udziela aż 30 lat gwarancji. Doskonała powierzchnia e30®, podobnie jak Silargan®, jest absolutnie odporna na ścieranie i zarysowania.
Fakt, że obu powierzchni nie da się nijak zarysować, jest szczególnie istotny i nie jest chwytem marketingowym. Mało kto zdaje sobie sprawę, że w szczelinach zwykłych, tradycyjnych naczyń z porysowanymi ściankami lub dnem zbierają się chorobotwórcze drobnoustroje, które wchodzą w reakcje chemiczne z gotowanymi potrawami. Wystarczy nawet mikro-rysa na powłokach z emalii lub słabej jakości teflonu względnie zwykłej stali, a już związki metalu zaczynają wchodzić w niepożądane reakcje z potrawą. Dodatkowo – porysowana lub obita powierzchnia naczyń – wyzwala w czasie gotowania szkodliwe metale ciężkie, które wnikają w jedzenie (
pisaliśmy o tym w poprzednim artykule).
Podkreślmy raz jeszcze, to właśnie struktura dna, ścianek i wewnętrznej powłoki naczynia stanowi o jego jakości. Nie da się przecenić garnków, które w czasie procesu gotowania pomagają utrzymać optymalny bilans wartości odżywczych. Jeśli gotuje się w naczyniach stworzonych według przestarzałych, szkodliwych dla zdrowia technologii, niszczy się wszystkie wartości produktów, enzymy, witaminy i sole mineralne – czyli to, co stanowi sedno posiłku i zapewnia zoptymalizowaną dietę. Jeśli żywić się potrawami, które są przez słabej jakości naczynia pozbawiane wartości odżywczych, po latach jedzenia wygotowanych, nasyconych metalami ciężkimi spożywczych "wiórów", zaczynają się problemy z metabolizmem, przewodem pokarmowym i innymi procesami życiowymi. Złymi garnkami szkodzi się sobie przez całe lata. To, co zje się w danym roku, zaowocuje za dopiero 5 lub 10 lat. Rachunek jest prosty. Jeśli ktoś przez 30 lat używa słabych jakościowo naczyń, kultywując złe nawyki kulinarne, w wieku 50-60 lat, siłą rzeczy, zacznie tyć, chorować, mieć kłopoty z żołądkiem, nerkami, wątrobą i sercem. Za wszystkie dolegliwości odpowiadać będzie w dużym stopniu jego upór i niewielka świadomość kulinarna.
Anty-bakteria Silita na straży zdrowia
Antybakteryjny faktor, zawarty w powłokach naczyń Silit - Silarganie® i e30® - to kolejny wynalazek w drodze do batalii o zdrowe życie i odpowiednie żywienie. Anty-bakteria zmniejsza ryzyko infekcji, na które zapadają tak dorośli jak i dzieci, które, jako że mają słabszą odporność organizmu, chorują częściej i dotkliwiej cierpią na skutek różnorodnych zatruć pokarmowych.
Zjawiskowym jest fakt, iż zarówno Silargan® jak i e30® samoczynnie hamują rozmnażanie bakterii. Można powiedzieć, że to pierwsze na świecie inteligentne garnki!
Nie dość, że są niepospolicie "inteligentne", bronią również człowieka przed jego najstraszliwszymi wrogami. Faktor antybakteryjny naczyń Silit niszczy w zarodku, przede wszystkim, bakterię
Escherichia coli, zwaną popularnie bakterią okrężnicy lub bakterią coli. Nieszkodliwa w jelicie, gdy przedostanie się do krwioobiegu, może spowodować zatrucie pokarmowe, szpitalne zapalenie płuc, zakażenie układu moczowego. Lub, co najgorsze, zapalenia opon mózgowych u noworodków lub nawet sepsę.
Silargan® jak i e30® bronią organizm również przez gronkowcem, winnym zapaleniom płuc, układu oddechowego, układu kostnego itp. Nie pozwolą również rozwinąć się salmonelli, bakterii bardzo trudnej do wyleczenia i wywołującej niebezpieczne choroby przewodu pokarmowego.
Dzięki antybakteryjnym właściwościom naczyń marki Silit można bez obaw serwować w nich
potrawy czy je przez jakiś czas przechowywać. Bakterie nie mają szans się rozwinąć, neutralizowane przez doskonały technologicznie materiał, którego jakość potwierdzają badania niezależnych renomowanych instytutów (m.in. Instytut Higieny i Zdrowia Publicznego przy Uniwersytecie w Bonn, czy Instytut Prof. Dra Jägera w Tübingen).
I kolejny atut naczyń Silit – myte w wodzie zawierającej bakterie, same się przed nimi obronią. Antybakteryjne faktory Silarganu® i e30® zlikwidują zarazki, nie pozwalając się im rozmnożyć. W wielu domach, niestety, uprawiany jest nadal proceder mycia naczyń w napełnionym wodą zlewozmywaku. Przerażenie bierze, co się w tej wodzie kotłuje! A coraz to nowe partie naczyń są do już zanieczyszczonej wody wrzucane. Chwała Silitowi za wynalazek anty-bakterii, która skutecznie i mądrze broni przed nieracjonalnym psuciem własnego zdrowia.
Antyalergiczny faktor dla wrażliwych
Do wypisanych powyżej zalet dołączymy jeszcze jedną – z tych najważniejszych –Silargan® i e30® posiadają wkomponowany w strukturę powłoki faktor antyalergiczny. Przede wszystkim – same z siebie nie zawierają niklu, głównego wroga wszystkich alergików i osób o wrażliwym przewodzie pokarmowym. Poza tym Silargan® i e30® nie wydzielają żadnych trujących dla organizmu metali ciężkich, związków chemicznych, nie wpływają również na zmianę smaku potraw.
Silit spełnia marzenia – do niedawna tkwiące w sferze science-fiction – o zdrowej, przyjaznej, bezpiecznej dla organizmu kuchni. Wielbiony przez alergików całego świata, ceniony przez specjalistów i pasjonatów zdrowego żywienia, wielokrotnie nagradzany za innowacyjność, technologie, jakość wykonania, materiały i design, zdobywa przychylność polskiego rynku.
Pokrywki tylko na pozór prozaiczne
Istnieją na świecie pokrywki i … pokrywki Silita. Tym pierwszym z upodobaniem odpadają uchwyty, a para wydostaje się chyłkiem miedzy nieprzylegającą krawędzią pokrywki, a brzegiem garnka. W efekcie gotuje się potrawę wysuszoną, często przypaloną, w najlepszym razie pozbawioną wszelkich wartości odżywczych, często smaku i zapachu. Dlaczego tak się dzieje? I dlaczego pokrywka jest tak istotna?
Doskonale przylegająca do garnka pokrywka z, rzecz jasna, nienagrzewającym się uchwytem, pozwala gotować w małej ilości wody. Podczas gotowania z warzyw i innych produktów nie wypłukują się witaminy i sole mineralne. Dodatkowo – doskonale przylegająca pokrywka zapewnia optymalną cyrkulację pary i gorącego powietrza wewnątrz garnka, które, zamiast uciekać, wnika w głąb potrawy, tworząc ją aromatyczną. Produkty nie rozgotowują się, zachowują odpowiednią twardość i smak. Silit z wielką pieczołowitością dba, by jego pokrywki wspomagały proces zdrowego gotowania.
Kuchnia na orbicie
Silit-odkrywca nie ustaje w tworzeniu futurystycznych wręcz technologii. Poza Silarganem® i e30® Silit wykorzystuje w produkcji naczyń kuchennych również krzemionkę tytanową, dotychczas doskonale sprawdzającą się w astronautyce, przemyśle lotniczym, samochodowym, sportowym itp. Okazuje się jednak, że tytan jest świetnym materiałem służącym do wzmacniania powłok nieprzywierających w patelniach. Firma stworzyła oryginalny materiał - Silitan®, który włączył się w batalię o
zdrowe żywienie.
Tytan posiada właściwości antybakteryjne, jest nietoksyczny, odporny na działanie środków chemicznych i kwasów, niemożliwy do zarysowania, bezzapachowy. Wszystkie te zalety powodują, że Silit wykorzystuje krzemionkę tytanową jako jedną z warstw niektórych swoich patelni. Tym sposobem tworzy swoiste, antyalergiczne zabezpieczenie dla potraw smażonych lub duszonych na patelniach Silit.
Patelnie z Silitanem® pokryte są trzywarstwowym systemem powłok zapobiegających przywieraniu potraw. Stad na patelni nieprzywierającej smaży się praktycznie bez dodatku tłuszczu, dzięki czemu potrawy są mniej kaloryczne i łatwiej przyswajalne przez organizm.
Patelnie z warstwą Silitan® posiadają 3-letnią gwarancję, co daje pewność, iż wykonane są z najlepszych materiałów. Godne polecenia są, między innymi patelnie: Studio, Domus czy Veria lub Allegro.
Silit, jak widać, rozpieszcza użytkowników swojego sprzętu, gwarantując, iż jego naczynia wykraczają daleko poza obecnie przyjęte standardy produkcji i użytkowania naczyń kuchennych. Garnki czy patelnie Silit nie należą do najtańszych, niemniej, jak pokazuje praktyka, cena nie może być wiodącym kryterium przy doborze naczyń na lata. Gotuje się codziennie, warto więc korzystać z technologii, które tak świadomie dbają o zdrowie.
Rozwiejmy popularny wśród Polaków mit: pełne oburzenia komentarze głoszące, iż "takie same naczynia kupi się na bazarze" są profanacją sztuki kulinarnej i dowodem absolutnej nieświadomości. Silit nie trafi na bazary czy do hipermarketów, bo tam jego istoty nikt nie pojmie. Naczynia firmy Silit same wybierają swoich użytkowników. Trafiają w ręce osób świadomych, pasjonujących się życiem jako takim i jego technologiczno-kuchennymi wynalazkami. Silit, jak Kolumb, przemierzył oceany zagadnień zdrowego żywienia, by odkryć dla Państwa nowe światy kulinarnych doznań…
Aby zapoznać się z cudami kuchennej inżynierii, inteligentnymi garnkami marki Silit, które przez długie lata dbają o zdrowie i życie, zapraszamy do sklepu www.smakprostoty.pl.
Joanna Gawlikowska
Krystian Wawrzyczek, technik technolog żywienia zbiorowego