Volvo odsłania szczegóły S60
sedan, który swoją premierę będzie miał w styczniu na
Detroit Auto Show.
Nowy design S60 przypomina stylistykę ostatniego Jaguara C-XF. Mamy tutaj mnóstwo elementów znanych z innych modeli Volvo, jak grille, przednie
reflektory z diodami LED w kształcie, jak nazywają je projektanci, szalup wikingów.
Konstruktorzy
nadwozia postawili na
aerodynamikę auta, dzięki temu zaoszczędzili na pojemności silnika. Podstawowy czterocylindrowy turbodoładowany motor produkuje moc całkowitą 180 KM, a ma tylko 1.6 litra pojemności. Zużycie
paliwa wynosi przy tej jednostce zaledwie 5.0 l/100km, a emisja dwutlenku węgla lokuje nowe Volvo wśród mniejszych aut kompaktowych i wynosi zaledwie 119 g/100km. Silnik zestawiono z sześciobiegową dwusprzęgłową skrzynią biegów.
S60 wykorzystuje system start/stop, który wyłącza silnik przy dłuższym postoju.
Wewnątrz auto może zaskoczyć ergonomią i bezpieczeństwem. Projektanci realizują wizję "pływającego" wnętrza; siedzenia są zespolone ze środkową częścią konsoli oraz wewnętrznym progiem, co powoduje, że w ogóle nie dotykają podłogi. Ponadto do wykonania elementów wnętrza użyto bardzo lekkich materiałów.
Najciekawszą nowością w S60 jest kryształowa konsola, która wydaje się płynąć. Niestety to rozwiązanie nie jest przewidziane w seryjnej produkcji, jednak Volvo być może zastosuje przezroczysty panel w przyszłości na mniejszą skalę, tak by klienci mogli przyzwyczaić się do takiej stylistyki.
Autor: Anna Tomaszewska
Źródło: Volvo, MotorAuthority