Co stanie się z ludzkim bólem, jeśli rozedrzemy kryjące go serce, by na głos wypowiadać tajemnicę cierpienia? Co, gdy grubą, prostą linią oddzielimy dobro od zła i odwrócimy wzrok, kiedy dobro i zło spotkają się jednak w jednej i tej samej twarzy?
Jaki może być los człowieka, gdy naucza się go dobra, wtłaczając go w ciasny kokon zasad? Co się dzieje, gdy wiara przeradza się w doktrynę.
Te i inne pytania zadawaliśmy sobie pracując nad
spektaklem "
un esempio", budowanym na motywach opowiadania Gustawa Herlinga-Grudzińskiego "Błogosławiona, święta".
Premierowy pokaz przedstawienia "un esempio" odbył się w czerwcu 2007 roku w Poznaniu.
SPEKTAKL NA MOTYWACH OPOWIADANI GUSTAWA HERLINGA – GRUDZIŃSKIEGO "BŁOGOSŁAWIONA, ŚWIĘTA"
W SPEKTAKLU WYKORZYSTANO TEKSTY:
GUSTAWA HERLINGA-GRUDZIŃSKIEGO,
JAANA KROSSA,
FRANZA KAFKI,
ŚW. PAWŁA,
ORAZ CZŁONKÓW ZESPOŁU
REALIZACJA ZESPÓŁ:
EWA STOŁOWSKA
ANDRZEJ SZOMSZOR
ANDRZEJ STRÓŻ
Artur Duda /Głos Uczelni/:
/…/ W interakcji dwójki aktorów rodzi się niezwykły, intymny teatr, teatr sugestywnych obrazów czasem na pograniczu herezji /…/
Jest to historia prostej /…/ Marianny, która – zgwałcona jak dziesiątki kobiet przez serbskich bandytów – idzie przez świat, niosąc swój krzyż. Ta opowieść jest antyklerykalna i głęboko chrześcijańska zarazem, jest obroną drobnej słabej dziewczyny, która po najgorszym zdarzeniu w swoim życiu potrafi znaleźć w sobie wielką, ludzką siłę.
Spektakl teatru niebopiekło stanowi dla mnie nawiązanie wprost do etosu teatru alternatywnego. To więcej niż głos w sprawie aborcji czy moralności papieża, to zaproszenie do samodzielnego myślenia ujęte w subtelną, teatralną formę.
Danuta Milewska /Rzeczpospolita Kulturalna/:
/.../ z ciemności znienacka rozcinanej spotami światła i cierpliwie rozrywanej mantrą dźwięków bębna, pomiędzy publicznością rozsadzoną jakby do debaty - wyjawia się spektakl teatru niebopiekło bezkompromisowo podejmujący temat tabu: dyskusji o bólu, cierpieniu i o ludzkich zmaganiach z tymi doświadczeniami. Przesunięcie charakterystycznej dla utworów Herlinga-Grudzińskiego eksplicytnej publicystyki w rozszczelniający się w trakcie spektaklu obszar tego, co osobiste, jest dokonanym z chirurgiczną precyzją zabiegiem przygotowującym na dyskusję o bólu i cierpieniu, tę najbardziej intymną, prywatną, w pojedynkę i we dwoje...
Stanisław Swiątek:
/…./ Zarył głębiej. "un esempio" to pytania o sens i wolność. Nie znam straszniejszych. W teatrze "niebopiekło" powstało przedstawienie mądre.
Anna Nowak / Portretonline/
/…/ twórcy spektaklu "un esempio" mają nam coś ważnego do powiedzenia, stają przed nami i każą patrzeć na drugiego człowieka jak na trudny do rozwiązania algorytm, istotę mogącą zaakceptować to, co dla ogółu może się wydawać ciężarem. "Co ty wiesz o moim bólu, a co ja o twoim?" mówi Marianna (Ewa Stołowska) i nabieramy pokory wobec oceniania czyjegoś cierpienia, jednoznacznego określania co jest etyczne, a co nie.