
Autor: źródło: www.polimalo.com
Najszybszy seryjny
motor świata rozpędza się do 400 km/h. Prędkość, jaką osiąga Y2K pochodzący ze stajni
Marine Turbine Technologies jest nieosiągalna dla żadnego samochodu seryjnego.
Nawet
bolid formuły 1. nie jest wstanie rozwinąć tak porażającej prędkości sięgającej prawie 1 macha. Motor jest w posiadaniu 320 rwących KM. Tak ogromną moc zawdzięcza turbinie
Rolls-Royce Allison 250 pochodzącej od wielozadaniowych
śmigłowców Bell Jetranger.
Nie każdy będzie mógł sobie pozwolić na takie cudo, gdyż kosztuje ponad 150 tyś. $. Gdyby ktoś zgromadził takie środki to musi jeszcze uporać się z paroma problemami. Gdzie znaleźć przedstawiciela firmy, gdzie zaleźć taką drogę w Polsce by można rozpędzić się do max prędkości.
Zapewne w Polsce znajdzie się niejeden wariat co by chciał wypróbować takie cudo, mimo wszystkich niedogodności. Braku odpowiedniej prostej, dziur w jezdni, rozpędzi się do maksymalnej prędkości. Szkoda, że to będzie ostatnie rzecz jaką zrobi w życiu.
Autor: Wojtek Konopka