Młodzi, utalentowani, a przede wszystkim niezależni. Tacy są właśnie uczestnicy
Pepsi Vena Music Festival - imprezy, która odbędzie się w dniach od 9 do 11 października w Łodzi.
Już po raz piąty festiwal zgromadzi artystów, którzy otrzymają szansę zaprezentowania się szerszej publiczności i nagrania własnej płyty. O popularności Pepsi Vena Music Festival świadczyć może ilość tegorocznych zgłoszeń: 695.
To festiwal wyjątkowy na muzycznej mapie Polski. Promuje artystów odbiegających od głównego, komercyjnego nurtu muzycznego. Co roku o udział w festiwalu zabiegają zespoły prezentujące różne gatunki muzyczne. Festiwal daje im szansę zaprezentowania się na profesjonalnej scenie, u boku muzyków, którzy już zdążyli zdobyć popularność.
Zeszłoroczny Pepsi Vena Festiwal przyciągnął amatorskie i profesjonalne zespoły nie tylko z Polski, ale także z innych krajów. Zdecydowana większość uczestników zaprezentowała niezależne podejście do brzmienia. Zwycięzcą ubiegłorocznej edycji festiwalu została polska grupa
Plastic. W ścisłym finale polski zespół pokonał zagranicznych konkurentów m.in.
Otentikk Street Brothers z Mauritiusa,
Gorchitza Live Project z Ukrainy i szwajcarski
Bubble Beatz. W nagrodę Plastic otrzymał czek o wartości 100 000 zł.
Nagrodą główną w tegorocznym konkursie, jest 100 tys. zł, przyznawane przez jury. Organizatorzy festiwalu dodatkowo zobowiązują się pomóc zwycięzcom w zorganizowaniu własnej trasy
koncertowej, wypromowaniu płyty i nagraniu teledysku.
Venę już od 3 lat wspiera marka Pepsi. Nie jest to przypadek. Marka bowiem od lat wspiera dobrą muzykę i promuje polskich artystów. W tym roku była partnerem ceremonii rozdania Fryderyków. Organizuje także cykliczne koncerty Pepsi Rocks! w warszawskim Hard Rock Cafe, gdzie można już było usłyszeć takie legendy polskiej muzyki jak
Manaam,
TSA,
Sztywny Pal Azji czy
Perfekt.