Miejski szyk sylwestrowy ma swój niewątpliwy urok, jednak wielu z nas przyzna, że nic nie równa się kilkudniowemu wyjazdowi w góry, zwieńczonemu szampańską zabawą pośród ośnieżonych szczytów. Taki wypad to nie tylko szansa na znakomitą zabawę w noc poprzedzającą nastanie Nowego Roku, to także nieoceniony zastrzyk mroźnego, orzeźwiającego powietrza podczas długich spacerów po okolicy.