Czasy angielskiej kolonii w początkach XIX wieku kojarzą nam się z prostą estetyką,
kobietą romantyczną rozmarzoną, wsłuchaną w naturę. W swobodnym
stylu, lecz nie pozbawionym wdzięku odnajdziemy powiew letnich podróży wprost z „Pożegnania z Afryką”. Proste, lekkie
fasony oraz naturalne, gładkie materiały, wśród których dominują len, bawełna i jedwab stanowią „clue” kolonialnych inspiracji. Całość utrzymana jest w naturalnych, niezbyt kontrastowych kolorach. Biel, ecri i beże łączą się z delikatnymi pastelami oraz szlachetnymi dodatkami.