Scena z filmu dobrze wszystkim znana: on wymyka się chyłkiem z pościeli, ona przewraca się leniwie na drugi bok i mruczy z zadowoleniem. On chwilę zabawia
w kuchni, lecz nie na tyle, by ona przebudziła się wcześniej niż to wskazane. Kulminacyjna klatka ukazuje sielankowy obraz – on siada na krawędzi łoża z tacą pełną smakowitości, ona przeciera oczy i uśmiecha się szeroko.